28 Kwie

Dieta a alkohol- o czym trzeba wiedzieć?

Podczas wielu wizyt, szczególnie w czasie słonecznej pogody, pada pytanie „a co z alkoholem?” Częste imprezy na świeżym powietrzu, imieniy, wesela czy też bardzo popularne grille, stwarzają coraz więcej okazji i pokus alkoholowych. Z drugiej strony, zdajemy sobie sprawę, że lato to okres, kiedy nadmiaru kilogramów nie da się ukryć za luźnym swetrem. Powstaje, więc konflikt pomiędzy motywacją do utrzymania zdrowej diety redukcyjnej a wieczorem zakrapianym alkoholem.

Niestety zbyt duża ilość drinków oraz związanych z alkoholem przekąsek wielokrotnie rujnuje trud włożony w zgubienie zbędnego tłuszczyku. Statystyki pokazują, że podczas tylko jednego wieczoru na mieście 40% kobiet spożywa około 1000 kcal tylko w formie alkoholu. Ponadto ponad połowa ankietowanych przyznaje, że alkohol powoduje większą ochotę na jedzenie, a w szczególności to niezdrowe w postaci kebabów, hamburgerów czy też pizzy. Jeżeli taka sytuacja wydaje Ci się znajoma, tutaj znajdziesz kilka wskazówek jak ocalić swoją zdrową dietę.

Najedz się przed imprezę alkoholową

Kiedy żołądek jest pusty, alkohol szybciej pojawia się w naszej krwi. Efektem jest to, że szybciej i przez dłuższy czas jesteś pod wpływem alkoholu powodującego spadek Twojej motywacji do zachowania zdrowego rozsądku w odżywianiu. Natomiast posiłek składający się z białka lub zdrowych tłuszczy doskonale spowalnia pojawianie się alkoholu we krwi. Chude mięso lub jogurtowy koktajl z awokado i orzechami to świetne propozycje na popołudnie przed zabawą. Taki posiłek sprawi, że Twój organizm nadal będzie zajęty trawieniem protein i kwasów tłuszczowych, a alkohol będzie pojawiał się stopniowo we krwi.

Pij wodę podczas picia alkoholu

Picie wody podczas spożywania alkoholu ma bardzo dużo zalet. Jednym z efektów działania alkoholu jest odwodnienie organizmu. Odwodnienie powoduje uczucie kaca następnego dnia, które z kolei powoduje większą ochotę na wysokokaloryczne posiłki składające się z dużej ilości węglowodanów. Jeżeli przed lub po każdym drinku wypijesz szklankę wody, unikniesz stanu odwodnienia. Picie wody ma również bardzo praktyczną zaletę - napełnia żołądek. Każda szklanka wody zmniejszy Twoje możliwości wypicia kolejnej porcji napojów alkoholowych. Uczucie pełności żołądka będzie powodowało, że będziesz wolniej pić alkohol, a więc z resultacie mniej wypijesz. Większa ilość spożytych płynów, zwiększy również częstotliwość potrzeby korzystania z toalety. Będąc w klubie zamiast siedzenia przy barze z kolejnym drinkiem, spędzisz więcej czasu stojąc w kolejce do toalety. W przypadku imprezy w domu lub ogrodzie, masz również większe szanse na wypicie mniejszej ilości alkoholu, mając dosyć co chwila opuszczania dobrego towarzystwa w celu udania się do łazienki. Szklanka wody do każdego drinka jest wręcz złotą zasadą.

Odpowiednio licz ilość wypitych drinków

Jeżeli zawsze liczysz jeden zamówiony drink w barze jako jeden, może okazać się, że zdecydowanie zaniżasz wartość wypitych kalorii. Teoretycznie patrząc około 200 ml jasnego piwa, 150 ml czerwonego wina oraz niecałe 50 ml wódki to równowartość 100 kcal. Jednak praktyka pokazuje, że drinki serwowane w barach i restauracjach to przeważnie 140% powyższych porcji. Ponadto obecnie mamy szeroki wybór piw smakowym zawierających dużą dawkę dodatkowego cukru (syrop glukozowo-fruktozowy). Jeżeli preferujesz szoty, to nie zapomnij, że każdy szot popijasz sokiem lub napojem gazowanym. Natomiast alkohol w drinkach to tylko kropla w morzu kalorii pochodzących w syropów, soków i gazowanych napoi.

Odsuń od siebie przekąski będące w zasięgu Twojej ręki

Podczas udanej zabawy, interesującej rozmowy, mnóstwa śmiesznych historii możesz nawet nieświadomie sięgać po znajdujące się w pobliżu paluszki, orzeszki lub chipsy. Nawet się nie obejrzysz, a stojąca przed Tobą miseczka opustoszeje. Badania pokazują, że nawet jeżeli nie mamy ochoty lub uczucia głodu, nadal sięgamy po przekąski będące w zasięgu naszej ręki podczas picia alkoholu. Jeżeli jesteś na grillu, otocz się sałatkami. Jeżeli jesteś w imprezie, odsuń od siebie chipsy i paluszki. Jeżeli na stole znajdują się zdrowe przekąski, warzywa lub owoce spraw, aby to one rzucały Ci się w oczy i to po nie w razie czego będziesz nieświadomie sięgać.

Zaplanuj swój posiłek poalkoholowy

Alkohol bardzo wzmacnia apetyt, jak również silnie obniża samokontrolę. Jeżeli więc nie chcesz zakończyć nocy w fast-foodzie lub rozpocząć następnego dnia od telefonu do pizzerii, zaplanuj, a najlepiej również przygotuj odżywczy posiłek poprzedniego dnia. Bardzo często zmęczenie i/lub kac powoduje, że uczucie lenistwa towarzyszy nam następnego ranka. Nie chce się nam więc  gotować lub pilnować, aby potrawa nie przypaliła się. Przed zabawą zastanów się  co lubisz i przygotuj sobie porządną porcję ulubionej sałatki na bazie kaszy/ ryżu lub gęstej zupy.

Końcowa rada: nie miej wyrzutów sumienia! Nawet jeżeli nie udało Ci się zapanować na przekąskami alkoholowymi, potraktuj ten dzień jako zasłużoną przerwę w długotrwałym zdrowym żywieniu. Absolutnie nie stosuj głodówek po imprezie alkoholowej! Pamiętaj, że Twój organizm musi się zregenerować, a więc potrzebuje pełnowartościowych posiłków nie tylko w dzień po zabawie, ale często również przez kilka kolejnych dni. Baw się dobrze w klubie, dużo tańcz, aby spalić dodatkowo spożyte kalorie; ciesz się ładną pogodą podczas grillowania, a przede wszystkim zwróć uwagę  co i ile pijesz w towarzystwie oraz jakie i w jakich porcjach podjadasz przekąski.

Twój komentarz




Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe
POKAŻ
Agata Jarnuszewska - ZnanyLekarz.pl